poniedziałek, 26 sierpnia 2013

butterflybeauty168 [Ebay] Review

Hello :')

I was thinking about ordering lashes online for a long time now. Meanwhile reading some random posts on some Facebook group I saw a girl recommending butterflybeauty168 seller on Ebay.
I decided to see for myself. 
The prices are really low (I got 10 pairs of eye lashes for like 10 USD) and the quality is way better from what I would expect from such price.
They arrived in 18 days which is not too long as its shipped from Hong Kong. (The delivery is free too!)

Myślałam nad zamówieniem sztucznych rzęs online już od jakiegoś czasu. Przeglądając jakieś posty na Facebook'owej grupie znalazłam post właśnie ich dotyczący. Jedna z dziewczyn polecała wymionego wyżej sprzedawcę.
Więc czemu nie? Postanowiłam zamówić i się przekonać.
Ceny są naprawde niskie - za 10 par rzęs zapłaciłam koło 15 złotych. Byłam mile zaskoczona jakością jak na taką cenę.
Doszły w 18 dni co zważając na odległość, którą musiały przebyć to luzik. Wysyłka także jest darmowa.

The lashes came in a simple small package with bubble wrap inside, nothing special but secured right.

After opening the package we take out this simple black decent looking box:
Po otwarciu dobrze zabezpieczonego bąbelkami listu wyjmujemy takie pudełeczko:
 When we open the box we get 10 lovely lashes secured nicely. ( I put one of them out to check the quality :P)


 The lashes are smooth and feel nice - not hard and annoying as the "chinese store" ones. 
I havent got an opportunity to wear them yet since I got them today, but I for sure will!

If I get the chance I'll for sure order them again.

Rzęsy są miękkie w dotyku i wyglądają na dość dobrze zrobione - nie są jak te okropnie twarde z chińskich sklepów(które mimo tego są droższe).
Nie miałam jeszcze okazji ich mieć na sobie, bo doszły dzisiaj ale spróbuję jak najszybciej :'D.

Zdecydowanie zamówię znowu jak będzie okazja.


Price: 5/5
Quality 4/5 ( I prefer thicker edges myself - those are like ultra tiny. Good for lower lashes though.)
Shipping 5/5

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Boo!


Hi! C:
I've been thinking about creating my very own blog for a long time. Unfortunately,  I always thought my life was a bit too less fascinating, too less exclusive and so to create one.

But! Here I am.

I'm Tina. Thats how most of my Internet friends call me and let it stay like that.
My style changes from time to time - I jump from all-black outfits to sweet pinky dresses and heels. I never thought I had something I could describe as "my own style", but I guess the set of those style extremes describes me well and makes it a "style".
You could call that a style, yes. I guess
Cześć! :D
Myślałam nad założeniem bloga przez długi czas. Niestety, zawsze myślałam, że moje życie jest trochę za mało fascynujące, trochę za mało ekskluzywne i towarzyskie żeby takowy założyć.

Ale! Here I am ;).


Jestem Tina. Tak mówi do mnie większość znajomych z internetu i niech tak zostanie.

Mój styl zmienia się od czasu do czasu. Przeskakuję od mrocznych zestawów do słodkich sukienek i szpilek. Nigdy nie mówiłam, ze mam "swój" styl, ale myślę, że zestaw tych wszystkich skrajności można określić stylem.
Chyba.


I want this blog to be about fashion, lifestyle and so on.
Hope You'll enjoy the future posts. I hope I'll be able to keep it up :')